365 Obserwatorzy
122 Obserwuję
agzak

Agnieszka Żak

Autorka zbioru opowiadań "Karaluch w uchu", blogerka: https://agnieszkazak.com

Teraz czytam

Wszystkie strony świata
Ursula K. Le Guin
Kosmiczny poradnik zycia na Ziemi
Chris Hadfield
Przeczytane:: 16 %
Teoretyczne minimum Co musisz wiedziec, zeby zaczac zajmowac sie fizyka
Hrabovsky George Susskind Leonard
Przeczytane:: 13 %
A Game of Thrones (A Song of Ice and Fire #1)
Przeczytane:: 2 %
Robótki ręczne
Cheryl, Rich Tennant, Trisha Malcolm, Pam Allen
Przeczytane:: 220/424 stron

Dziwny świat robotów

Świat Robotów - Isaac Asimov

Z przeczytaniem Asimova zwlekałam długo za długo. Był jednym z tych klasyków, których wstyd było nie znać. Moje oczekiwania były wielkie, a nastrój przed czytaniem pełen radosnego podniecenia.

 

Może przez te wielkie oczekiwania, po skończeniu "Świata robotów" nie bardzo wiem, co mam powiedzieć. Najłatwiej byłoby mi się chyba wywinąć najprostszym stwierdzeniem, że to po prostu "zupełnie nie moje klimaty". Tylko kilka z tych opowiadań mi się podobało (te z części "Niektóre humanoidalne roboty"), niektóre irytowały i frustrowały mnie (choćby naj-pierwsze "Robbie" - jak bardzo denerwuje mnie ta gówniara… - czy "Rozum" - to akurat za to, że nie mogę znieść postaci zachowujących się jak kretyni), przede wszystkim jednak: nie rozumiem robotów Asimova.

 

Może to dlatego, że najstarsze opowiadania pochodzą z lat '40 XX wieku i po prostu czas nie przemawia na ich korzyść. Po prostu dla mnie te roboty są zupełnie bezcelowe. Niepraktyczne. Nieprzemyślane. Skonstruowane zupełnie nie tak, jak powinny być. Ja się na taką wizję robotów nie zgadzam. Są zbyt uczuciowe w jakiś uproszczony, dziecinny sposób, który nie wiem, czemu służy. Porozumiewanie się z nimi, sterowanie nimi, są niewygodne. Nie rozumiem ich. Nie rozumiem, czemu ktoś miałby zbudować te roboty właśnie w takiej postaci.

 

Mam jeszcze jedną książkę Asimova i zamierzam ją mimo wszystko przeczytać. Optymistycznie zakładam, że powieści będą bardziej w klimatach tych opowiadań, które mi się podobały. A podobały mi się te, które łączyły roboty z kryminalnymi zagadkami. Tam było kilka dobrych pomysłów i takich rzeczy mogę czytać więcej.