365 Obserwatorzy
122 Obserwuję
agzak

Agnieszka Żak

Autorka zbioru opowiadań "Karaluch w uchu", blogerka: https://agnieszkazak.com

Teraz czytam

Problem trzech cial
Cixin Liu, Andrzej Jankowski
Książka. Najpotężniejszy przedmiot naszych czasów zbadany od deski do deski
Keith Houston, Paweł Lipszyc
Kosmiczny poradnik zycia na Ziemi
Chris Hadfield
Przeczytane:: 16 %
Teoretyczne minimum Co musisz wiedziec, zeby zaczac zajmowac sie fizyka
Hrabovsky George Susskind Leonard
Przeczytane:: 13 %
A Game of Thrones (A Song of Ice and Fire #1)
Przeczytane:: 2 %
Robótki ręczne
Cheryl, Rich Tennant, Trisha Malcolm, Pam Allen
Przeczytane:: 220/424 stron

Złapać z bezsilności za siekierę

Polska odwraca oczy - Kopinska Justyna

Najlepiej znanym reportażem Kopińskiej jest oczywiście "Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie". Znajduje się on także w tym zbiorze, ale nie będę się nad nim zbytnio rozpisywać, bo sprawa była głośna, tekst można znaleźć w Internecie, a najbardziej dociekliwi mogą sięgnąć po książkę w całości mu poświęconą. Warto jednak powiedzieć, że w Polska odwraca oczy znalazł się tekst uzupełniający historię . Przedstawia on wydarzenia z punktu widzenia dziewcząt – niejako wcześniej przegapionych, nie wziętych pod uwagę w śledztwie. One też cierpiały, ale dopiero teraz dostały głos na równi ze skrzywdzonymi chłopcami.

Więcej chciałabym powiedzieć o tych mniej kojarzonych reportażach, ale zanim do nich przejdę, napiszę o drugim najgłośniejszym – wywiadzie z żoną Mariusza Trynkiewicza. Ten tekst, otwierający zresztą zbiór, bardzo mnie rozczarował. Problem tkwi w jednostronności i braku komentarza. Oczywiście można się kłócić, jak może i powinien wyglądać reportaż, ale w innych przypadkach Kopińska sięga do różnych źródeł, rozmawia z wieloma osobami z różnych stron konfliktu, prosi o oceny. Nie wiem, czemu w tym wypadku się na to nie zdecydowała, bo słowa Anny aż proszą się uzupełnienie, które pozwoliłoby czytelnikowi głębiej spojrzeć w psychikę kobiet, które zakochują się w morderstwach. Zwłaszcza że ze strony tej konkretnej kobiety padają bardzo niepokojące słowa.

 

Książkę przeczytałam miesiąc temu i gdyby ktoś spytał mnie o wymienienie jednego reportażu, to odruchowo nie powiedziałabym o żadnym z powyższych, ale o "Elbląg odwraca oczy". Tak mocno wbił mi się w pamięć. Trudno nie popaść w przygnębienie, czytając o męczarniach zgwałconej kobiety. I wcale nie o sam gwałt chodzi. Najgorsze jest to co później – problemy w pracy i niezrozumienie przełożonych, chronienie winnych i opieszałość policji, przedłużanie śledztwa, wyśmiewanie ofiary i wszystkie hity z listy kultury gwałtu: może sama się prosiła, a jak była ubrana, a czy piła, a może wymyśla? A on przecież nie zrobił niczego takiego, to dobry człowiek, facet to facet, lepiej nie zgłaszać, przecież nic się nie stało. Czyta się to i ma ochotę złapać za siekierę.

 

W zasadzie wszystkie reportaże Kopińskiej takie są – głęboko przygnębiające. Nawet ten najbardziej optymistyczny, opowiadający historię chłopaka, który po niewłaściwej diagnozie latami męczył się w szkołach specjalnych, aż w końcu dostał szansę prawdziwej nauki i rozwijania swoich pasji ("Beethoven z Murzasichla"). Jedyne o czym można myśleć, to jak niesprawiedliwe jest życie i system. System sprawiedliwości, więziennictwa, służby zdrowia, szkolnictwa, każdy. Reportaże Kopińskiej to gorzka i przygnębiająca lektura.